Zaryzykuję stwierdzeniem, że okres przedświąteczny dla każdej sutaszystki wiąże się ze sporą ilością zarwanych nocek i masą projektów do zrealizowania. To wszystko by obdarować naszych najbliższych prezentem wyjątkowym, wykonanym własnoręcznie, podarowanym od serca :)
Dziś prezentuję kolorowe maluszki dla mojej kilkuletniej siostrzenicy. Doszły mnie słuchy, że bardzo podobają się jej kolczyki, które przechowuje moja mama tak więc wzięłam na warsztat podstawowy wzór i powstały takie oto maleństwa :)